zawsze fajnie i miło mi się oglądało relacje i wywiady z markusem, także pozostaje czekać na to co zrobi u nas na gods, a wcześniej będzie mały przedsmak z Birmingham tego co zagra markus
_________________ "[...]robię muzykę po prostu żeby robić muzykę, a nie by wygrywać nagrody[...]" - Josh Wink.
Zaszły drobne zmiany w timetable, w tym o 21 w sobotę doszedł set Above & Beyond Aczkolwiek widnieją oni tylko w PDFie (http://www.astateoftrance...e_Broadcast.pdf), nie na samej stronie.
Zaszły drobne zmiany w timetable, w tym o 21 w sobotę doszedł set Above & Beyond Aczkolwiek widnieją oni tylko w PDFie (http://www.astateoftrance...e_Broadcast.pdf), nie na samej stronie.
Ja nie mialem jeszcze okazji przesluchac niczego oprocz wystepow na zywo w rotterdamie...ale od jutra nadrabiam zaleglosci...odnosnie samej imprezy kilka słow.
Miejsce fantastyczne, przedewszystkim klimatyczne, brudna, stara fabryka, kotlownia czy co to było, przy porcie robi wrazenie zreszta jak caly rotterdam. Jak przeszlismy obok dzien przed to mielismy niezla polewke z faktu, ze to tak wyglada. Co do samego wieczoru...to organizacyjnie lepiej niz na ao w poznaniu jezeli chodzi o obsluge...cala impreza i sceny zorganizowany w starym stylu tzn poczulem sie rzeczywiscie jak na kameralnej imprezie jakich niegdys bylo wiele i jest w holandii co weekend, taki back in time w poczatki trance. NIe czulem rozmachu taki jaki byl chociazby w poznaniu czyli wielkie eventy, masa ludzi itp itd. Poczatek super do wystepu Garetha luz na sali stac mozna bylo spokojnie 3 metry od dja...ja tylko zblizal sie wystep arminka ludzi przybylo tak szybko, ze nastapil najwiekszy minus calego wieczoru czyli tlok...ale megA tlok...
na 1m2 przypadaly z 4 osoby nie mozna bylo ruszyc nawet reka i to na calej sali nawet na wejsciu byly szlaki, ciagle ktos sie pchal itp...to powazny minus ktory zepsul cala zabawe...fat druga scena byla luzna...o cenach nie bede wspominal ze 50 wodki z cola to jedyne 8 ojro;p
Podsumowujac lepszy komfort byl na AO mimo, ze i tak byl scisk ale byly trybuny i luzy na brzegach mozna bylo sie spokjnie bawic...klimatycznie maassilo zamiatalo no cos za cos ale napewno pojedziemy na 450
aha i wejscie arminka z lubianym przez niego ostatnio WSS i naglosnienie rozpier... poznan na strzepy...w pewnym momencie zatykalismy uszy bo wysokie tony przewiercaly bebenki w uszach
_________________ Markus Schulz - Perception (Ft. Justine Suissa) (Vocal Mix)
Tucandeo - Far From Reality
Jan Johnston - Flesh (Tenishia Remix)
Lee Osborne - State Of Play
Mike Foyle Pres. Statica - Sundown
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach