mi tam podobaja sie wszystkie jego kawalki jak ite baaardzo stare z poczatku jego tworczosci , wedlug mnie jedna skaza to Something for the People , nieudane powiazanie trancu i tego glupawego indianina hehe komicznie to wygladalo
_________________ One World Under Trance Domination
Armin Only Polska 29.11.2008 - Byłem Tam ILNY 2008 - Byłem Tam
niedawno slyszalem wywiad z Arminem, w ktorym przyznal sie ze zrobienie utworu Saturday Night to byla jedna z jego najwiekszych pomylek i porazek w karierze. Kto pamieta tamten okres ten wie jak bardzo ludzie narzekali na ta produkcje, moim zdaniem skromnym byla to jedna z najgorszych produkcji jakie wypuscil Armin.
_________________ ..... Don't Be A Prisoner Of Your Own Style [Armin] .....
Hmmm.. trudny temat Lubię wszystkie utwory Armina jedne mniej,drugie bardziej, chyba tylko zgodzę się z Jerico - "Saturday Night" to totalne nieporozumienie
_________________ " We love,we live,we take,we give,realese yourself it's a big sky.. "
jak dla mnie to nie bardzo mi podszedł The Longest day, ale tak jak pisaliście wyżej, Staturday night... to lekkie nieporozumienie, już nawet zapomniałem o tym kawałku... bo był...lekko ujmując słaby. Średniakiem jest także Naked Angel, ale nie zaliczyłbym go do największych wpadek Armina.
_________________ In Trance We Trust
Ostatnio zmieniony przez Trance_man 2008-12-09, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
mi tam podobaja sie wszystkie jego kawalki jak ite baaardzo stare z poczatku jego tworczosci , wedlug mnie jedna skaza to Something for the People , nieudane powiazanie trancu i tego glupawego indianina hehe komicznie to wygladalo
To remix zrobiony wspólnie z Remy'm i Rolandem Klinkenbergiem, Ci panowie taki mają styl i raczej nie słychać brzmienia Armina w tym remixie.
dee_yee_cool napisał/a:
niedawno slyszalem wywiad z Arminem, w ktorym przyznal sie ze zrobienie utworu Saturday Night to byla jedna z jego najwiekszych pomylek i porazek w karierze. Kto pamieta tamten okres ten wie jak bardzo ludzie narzekali na ta produkcje, moim zdaniem skromnym byla to jedna z najgorszych produkcji jakie wypuscil Armin.
żenująco słaba produkcja
Trance_man napisał/a:
Średniakiem jest także Naked Angel, ale nie zaliczyłbym go do największych wpadek Armina.
Armin nie zrobił nigdy takiego remixu, chyba miałeś źle ztagowaną "empetrójke"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach